Zgodnie z podpisaną przez Prezydenta Ustawą o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności właściciele dużych sklepów są zobowiązani do zawarcia umowy dotyczącej nieodpłatnego przekazywania żywności, która nie nadaje się już do sprzedaży. Za każdy wyrzucony kilogram sprzedawcy będą musieli zapłacić 10 groszy.

Według szacunków Polskiego Instytutu Ekonomicznego Polska znajduje się w niechlubnej czołówce pod względem marnowania żywności – jest na 5. miejscu w Unii Europejskiej. Do tej pory przepisy dotyczące przekazywania żywności obejmowały Francję, Włochy, Czechy i Belgię. A jak wskazuje Greenpeace, kraje unijne powinny dążyć do zmniejszenia ilości odpadów żywności o 30 proc. do 2025 roku i o 50 proc. do 2030 roku.

Marnowana  żywność

Z Raportu Federacji Polskich Banków Żywności – Nie marnuję jedzenia 2018 wynika, że do wyrzucania żywności przyznaje się 42 proc. społeczeństwa. Najczęściej wyrzucanymi produktami są:

  • pieczywo (49 proc.),
  • owoce (46 proc.),
  • wędliny (45 proc.),
  • warzywa (37 proc.).

Już od kilku lat główną przyczyną wyrzucania produktów spożywczych są przeoczenie terminu przydatności do spożycia (29 proc.) oraz zbyt duże zakupy (20 proc.).

Jak wynika z raportu Polskich Banków Żywności rocznie z powodu wyrzucanej na świecie żywności trafia do atmosfery 3,3 miliarda ton gazów cieplarnianych. Wprowadzając do atmosfery gazy cieplarniane, ogrzewamy atmosferę, co powoduje wzrost temperatury na Ziemi. Konsekwencjami mogą być susze czy powodzie, a zmian związanych z wyższą temperaturą doświadczyliśmy już chociażby podczas tego lata w całej Europie.

Zmiany w prawie

Zgodnie z nowymi regulacjami właściciele dużych sklepów są zobowiązani do zawarcia z organizacją pozarządową umowy, dotyczącej nieodpłatnego przekazywania żywności spełniającej wymogi prawa żywnościowego, a nieprzeznaczonej do sprzedaży. Do zawarcia umowy zobowiązane będą sklepy o powierzchni sprzedaży powyżej 250 m2, w których przychody ze sprzedaży żywności stanowią co najmniej 50 proc. przychodów ze sprzedaży wszystkich towarów.

Ustawa dotyczy produktów, które mają wady wyglądu albo uszkodzone opakowania oraz tych, którym kończy termin przydatności do spożycia, z wyjątkiem alkoholu. W umowie muszą być zawarte informacje m.in. o czasie i sposobie przekazania tych produktów, podziale kosztów odbioru i dystrybucji. Jednostkami, z którymi będzie można podjąć współpracę, są ośrodki pomocy społecznej, w tym pomocy rodzinom i osobom w trudnej sytuacji życiowej czy organizacje o charakterze działalności charytatywnej, polegającej w szczególności na przekazywaniu żywności osobom potrzebującym.

Sprzedawca żywności jest obowiązany do ponoszenia opłaty za marnowanie żywności. Stawka opłaty wynosi 0,1 zł za 1 kg marnowanej żywności. Zgodnie z nowymi przepisami, kto w ogóle nie zawrze z organizacją pozarządową umowy dotyczącej nieodpłatnego przekazywania żywności, podlega karze pieniężnej w wysokości 5000 zł.

Jak dbać o żywność

A jak w życiu codziennym zapobiec marnowaniu żywności? Przede wszystkim warto na zakupy wybierać się z listą produktów i zwracać uwagę na terminy przydatności do spożycia. Produkty w lodówce warto układać zgodnie z zasadą FIFO, czyli first in first out (pierwsze weszło – pierwsze wyszło). Jeśli w domu jest za dużo pieczywa, można część zamrozić. Z miękkich warzyw można ugotować zupę, a z owoców, które za chwilę mogą się popsuć, można zrobić koktajl czy lemoniadę. Warto rozsądnie planować posiłki i przygotowywać je z tego, co nam zostało. I jeśli mamy za dużo, zawsze możemy się podzielić.

Z kolei hurtownie i sklepy powinny zapewnić odpowiednie przechowywanie i transport produktów spożywczych. Priorytetem jest utrzymanie prawidłowych warunków zgodnie z normami GHP/GMP i HACCP. Istotne jest również dostosowanie odpowiedniej temperatury dla różnych produktów. Jeśli zgodnie z najnowszymi przepisami sklepy na podstawie umowy zawartej z organizacją, muszą ustalić zasady transportu żywności, powinny to zrobić w taki sposób, by produkty nie uległy zepsuciu. Rozwiązaniem może być system opracowany przez polskich konstruktorów firmy Blulog, który pozwala stale monitorować temperaturę i w razie potrzeby na bieżąco reagować.

Nasz system umożliwia automatyczny proces pomiaru. Temperatura znajduje się pod stałą i ścisłą kontrolą, pomiar odbywa się bezprzewodowo, w czasie rzeczywistym. Rejestratory mierzą ją z dokładnością +/- 0,2°C w zakresie od 0 do 30°C oraz +/-0,4°C w pozostałym przedziale. Zależnie od potrzeb, odczytu można dokonać za pomocą dowolnego telefonu z NFC lub dedykowanych czytników. Dane są także stale przechowywane w chmurze – mówi Jérémy Laurens, CEO firmy Blulog. Nowoczesne technologie są ważnym wsparciem branży spożywczej i gastronomicznej – pozwalają nie tylko podnosić jakość świadczonych usług, lecz także mogą skutecznie zapobiegać marnowaniu żywności. A warto dodać, że firmie Blulog oficjalnie przyznano prestiżowy certyfikat Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w kategorii E006: Urządzenia do monitorowania temperatury.


Kontakt dla mediów

Aleksandra Wróbel, PR Manager

+48 608 127 306

aleksandra.wrobel@dotrelations.pl


Blulog swoją technologię udostępnia zarówno indywidualnym podmiotom, jak i dużym sieciom handlowym. O skuteczności rozwiązania przekonały się już m.in. francuskie restauracje, apteki, szpitale, sieci handlowe i firmy logistyczne, oraz polskie przedsiębiorstwa. Technologia ta ma szansę zrewolucjonizować zakupy towarów wrażliwych na zmiany temperatury czy wilgotności powietrza. Warto o niej pamiętać, budując swoje przewagi konkurencyjne na e-rynku, chcą tym samym oferować klientom wysokiej jakości, świeże produkty i pełnowartościowe leki.

Blulog jest polsko-francuską firmą. Polscy konstruktorzy od wielu prowadzą badania na rozwojem technologii M2M. W efekcie marka tworzy rozwiązania monitoringu za pomocą urządzeń wielkości karty kredytowej o precyzyjnych i unikalnych funkcjach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *